Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

Najgorzej schudnąć ... z głowy

Zachodzimy w głowę. Zastanawiamy się. Brzuch? Może uda? Może nie. Z jakiej partii ciała jest najtrudniej schudnąć. Otóż.. drogie Panie, Panowie. Najgorzej schudnąć z GŁOWY. Pomijam już tutaj męczeńskie i destrukcyjne myślenie: "Czy dam radę?" Nie będę też pisać, że  jeśli czegoś chcesz to możesz osiągnąć wszystko bez względu na przeciwności losu, ponieważ to oczywiste! 
Przejdźmy do sedna. Pewnego dnia podejmujesz decyzje. Pragniesz powalczyć o siebie. Czujesz, ze twoje życie może się zmienić. Chcesz tego i wierzysz, że  tym razem się uda. Ciężko pracujesz. Od teraz Ty i Twoje ciało zmienia się. Widzisz cyfry. Są twoim wyznacznikiem. Ufasz im, ale nie widzisz różnicy. Dalej ciężko pracujesz. Patrzysz w lustro i zastanawiasz się co się dzieje, ale dalej ufasz cyfrą. Nagle pewnego dnia spotykasz się z miłym komentarzem na ulicy. Potem z następnym i kolejnym. Dostrzegasz to. Widzisz, że  zmienia się twój brzuch, twoje barki, zauważasz wtedy swoje delikatnie zarysowane obojczyki.…