Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Małymi krokami....

Boicie się radykalnych zmian w swoim życiu? Co to za pytanie? Jasne...  Każdy się boi! Może powolnymi krokami chcielibyście zmienić coś w swoim życiu.  Sama pamiętam...Na biurku wypasiony pakiet obiadowy znanego Fast-fooda. Do tego pucha Coli. Jeśli ktoś mi powie, że nie jest w stanie odstawić Fastfoodziocha to będę się głośno śmiała. Dlaczego?  Bo nie ma czegoś takiego jak  nie mogę, nie można, nie da się. Wszystko Aniołki siedzi w Waszych głowach. Nic nie jest łatwe, ale nikt nie obiecał, że będzie. Ja dostałam dużego kopa od rodziny i przyjaciół. Ale chętnie też rozdaję kopy :-) Powiem tylko, że będzie warto. Sama kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez stripsa i frytek. 
Kiedy leci ślinka? Jak widzę pizzę. Niestety moje zdolności kulinarne nie pozwalają mi na to by zrobić ją tak by zmieściła się w kanonie mojej diety. Chyba, że ktoś z Was mnie zmotywuję do wypieku takiej zdrowej pyszniutkiej pizzuni! 

Pytacie mnie jak wygląda mój dzień. Obiecuję Wam relację z całego dnia. Poczekajci…