Przejdź do głównej zawartości

NOWE WŁOSY, PAZNOKIETY.. NOWA JA!

W rekompensacie za tydzień jedzenia lodów, dziś oczyszczam się i idę na rolki. Zainspirowała mnie autorka bloga www.bycidealna.pl i jej rolkowe poniedziałki.Czekam na koniec zmiany i jadę z koksem! Całą godzinę wytrzymam? Coś czuję, że będzie gorąco :-) Rolki mam, playlista ułożona, grubaśne skarpetuchy mam, motywacja jest. Tylko, żeby się nie rozpadało, bo cały plan styrania się legnie w gruzach! Mam nadzieję, że jazda mnie odstresuje bo humor mam okropny.
Czas ułożyć dietę .. tylko jak? Może ktoś pomoże ? :-) Co mogę jeść, a czego nie? Czytam, czytam, czytam, każdy piszę co innego. Już mam taki mętlik w głowie. Zajadam się kanapeczką z coffeheaven. To jest o niebo lepsze od tych wszystkich fastfoodów, które rzecz jasna zdyskwalifikowałam z życia :-) CHCĘ BYĆ FIT i zgubić 20 kg!!  Plan jest, a dziś jest dobry dzień na założenie pisemnego pamiętnika. Dziewczyny skąd czerpiecie motywację i inspirację? Obserwuję wiele blogów o odchudzaniu i mi się japka cieszy jak to czytam :-) Jaką pozytywną energią emanujecie :-) Aż chce się wracać. Podziwiam Was wszystkie i TRZYMAM ZA NAS KCIUKI ♥
NOWE WŁOSY I PAZNOKCIE!
Jak w tytule zajęłam się sobą z trochę innej strony. Chcę się czuć dobrze. Tak więc zapuszczam włosy do ramion i paznokcie w miarę możliwości. Nałożyłam lakier żelowy .. niech sobie rosną(paznokcie oczywiście) Mam nadzieję, że dojdę do wprawy w malowaniu bo jak na razie estetyka jest opłakana,ale ... starałam się i to się liczy.
Buzi buzi buzi ♥
Ps: Waga 96 kg ciągllllleeee ...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Myślałam, że MUSZĘ, a okazało się, że CHCĘ

Pamiętacie post o dwóch lewych rękach?
W strefie kuchni jestem prawie jak mistrz (make my so proud)
Kombinuje, szukam smaków. Jestem aktywna (oczywiście jako kucharz) Kocham gotować lecz i tak się zatraciłam. To nic innego jak lenistwo. Nie, nie chce mi się zjeść teraz, nie chce mi się iść po chleb. Nie, wolę iść zapalić niż zjeść obiad w pracy.
Nie, nie będę szła do sklepu bo kolejka. Demyt. Nawet nie wiem kiedy zrobiłam się taka leniwa.
Na jednym z blogów przeczytałam : do wakacji 10 tygodni. Zdrowo można schudnąć 1 kg tygodniowo.
Pomyślałam, że akurat 10 kg to tyle ile muszę z siebie zrzucić.
To mnie tknęło. Jakbym pękła w środku na pół. Od tamtych wakacji myślałam tylko : MUSZĘ, a całkowicie zapomniałam o tym, że CHCĘ. Dlaczego waga wróciła? Może o tym innym razem. Teraz najważniejszy jest cel.Siedzę i przeglądam...
Siedzę i przeglądam, oglądam zdjęcia i patrzę jak ludzie, którzy twierdzili, że jestem ich inspiracją, nadzieją wyglądają jak milion dolarów! Zmieniają się. Udało …

Przystanek Dieta

Nieużywana wiedza rdzewieje - mówią. Człowiek zapomina czy zwyczajnie wypiera wiedzę z głowy.
Znacie to?
- ostatni raz zjem ciastko i od jutra dieta!
Ha! Ja też tak mówię i wiecie co? Sama w to wierzę. Wierzę w to, że jutro pójdę pobiegać, pojutrze zrobię brzuszki, a w lutym.. słuchajcie! W lutym pójdę na siłownie. Teraz pomyślmy dlaczego się tak dzieje? Przeczytałam tysiąc, a nawet tysiąc dwieście artykułów czy felietonów o motywacji, ba! Sama napisałam kilka!
I znam kogoś kto jest dla mnie motywatorem. Znam tą osobę lepiej niż kogokolwiek innego. Tylko czasami nie mam lustra, żeby się przejrzeć. Najlepsza motywacja niech będą Nasze działania. Niech walnie piorun!
Aaa! Bądźmy dla siebie dobre! Skąd brać siłę gdy brakuje "powera" ? Do jasnej cholery! Nie mam pojęcia skąd. Nie wiem skąd więc biorę ją od siebie. Nie zawsze dostaje złoty medal, ale zawsze stoję na podium.
Stoję na podium wtedy gdy rano wstaje i gotuje owsiankę, wtedy gdy w sklepie czytam skład produktu, gdy…

Nie potrafię robić zakupów

Nie potrafię planować zakupów. Zawsze, ale to zawsze do jasnej cholery wydaje się, że wszystko już mam. Jednak gdy wracam do domu uśmiech schodzi mi z twarzy bo brakuje mi tego, owego i jeszcze zapomniałam pieprzu! Pieprzyć to! Lista zakupów też nie wchodzi w grę bo nawet gdy ją stworzę to coś zawsze z nią (lub ze mną) jest nie tak. No więc tak... jak wiecie w mojej diecie (rym) skupiam się głównie na tym by jeść zdrowo, regularnie i przede wszystkim RÓŻNORODNIE. No ale jak jadać różnorodnie jak w lodówce sama sałata i jajka i musztarda? Nawet największy kucharz magik miałby problem, więc co ja robię? Wracam do sklepu po raz 3 i kupuje to czego zapomniałam i biorę jeszcze kilka  innych rzeczy. Więc tak w lodówce mam już jajka, sałatę musztardę, kukurydzę, szczypiorek, czerwoną cebulę i twarożek. No to zabieram się do roboty i nagle nachodzi mnie myśl : twarożek? Bez chlebka? Tak! Tak jest na prawdę! Ale dobrze, że poszłam po chleb bo potrzebowałam jeszcze wody [aplauz]
Tracę czas, pi…