Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2012

Wczorajjjjj ..

Wczoraj klucha ważyła właśnie tyle.i
Dzisiaj wchodząc na wagę piszczałam :)
99.9 przecież to były moje założenia na za tydzień :) Podchodzę do tego spokojnie, dobrze sobie pospałam dzisiaj. Pewnie dlatego tak ładnie spadło.
Tylko się cieszyć.
Dziś standardowo standardowo śniadanie o 10:00. Mała porcja ryżu z sałatką w sumie to samo co na obiad tylko na 14:00 mam jeszcze kurczaka ładnie spażonego.
Idę do pracy. Do później rolonki :*

No tak..

Chyba musze popracować nad swoja silną wolą.Oczywiście nie dodałam zdjęć z lenistwa. W ten dzień pokusiłam się o pizze .. O zgrozo! Bardziej chodziło mi o to, żeby spędzić czas z chłopakiem niż najeść się jak świnka. Dziś  rano ważyłam 102.22 kg więc jest lepiej. W poniedziałek jak zwykle pójdę na basen. Do piątku chce ważyć mniej niż stówkę.
Tylko jak odmówić sobie przyjemności ? Dziś rano o 10:00 zjadłam sobie 3 małe parówki z szynki z chlebkiem ciemnym razowym. Drugi posiłek zjem około 14:00 i ostatni lekki przed 18:00. W środku dnia około 16 pokusze się o jogurt mrożony z czymś chrupkim :) Wracam do pracy :) Dzisiaj zrobię zdjęcie i wykres. Obiecuje sobie.

ograniczam jedzonko

Hej Rolonki! To będzie mój blog motywacyjny. Pomoże mi zrzucić oczywiście stopniowo moje cudowne rolonki. Codziennie będę pisać co pochłonął mój żołądek w ciągu tych moich dni  zrzucania :)  Przy pozytywnym przypływie pieniędzy zafunduję sobie wizytę u dietetyka.Tymczasem zajmuję się tym, żeby jeść lekko i mniej niż 1000 kal dziennie.
Oczywiście po godzinie 18:00 nie jem już nic. 

* na pierwszy rzut widelca poszła sałatka z gotowanym kurczakiem, nic tłustego kurczak w ziołach, sałata, kukurydza, papryka i NIE MAJONEZ tylko jogurt naturalny, który w połączeniu z przyprawami wspaniale się komponuje - to było moja danie dnia :) (około 400 kal)
* mus Kubuś  sztuk 4 wraz z waflami ryżowymi sztuk 3 .. szczerzę to się napełniłam. Mus Kubusiowy może nie całkiem zdrowy, ale na tą chwilę nie mam możliwości zrobić sobie takiego musu w domu, ale jeżeli znajdę trochę czasu to taki sam zrobię w domu ..będzie zdrowszy.

Wieczorem pobiegam.. zawsze robię to stopniowo.. po kilka minut biegu, kilka minut ma…