Przejdź do głównej zawartości

Posty

Omlet twarożkowy - jagoda i agrest

Euforia w 10 minut? Tak to możliwe!
Połączyłam smaki, których wcześniej nie znałam. Pomysł na drugie śniadanie. Pięknie dziękuję mamie za agrest (Jesteś wspaniała Mamo!) A tutaj proszę pierwsza w historii karta z przepisem. Postarałam się dla Was:

Najnowsze posty

Każdy ma jakiegoś GZIKA

Kiedy w ustach masz fromage, ale głowa mówi nie! Czipsów nie ruszę więc może Gzik! Kocham ziemniaki, no cóż poradzę? Miłość od zawsze.  Potrzebne bedzie:
🌿 ziemniaki
🌿 twarożek
🌿 jogurt naturalny
🌿 szczypiorek
🌿 ulubione przyprawyZiemniaki kroimy w łódki. Ja nie obieram. Gotujemy jakieś 15 min. Odsączamy z wody, UWAGA parzy! Układamy ziemniaki na blaszce, posypujemy je ulubionymi przyprawamii pieczemy w piekarniku jakieś 40 minut w temperaturze 170° Teraz rozdrabniamy twarożek dodając łyżkę jogurtu naturalnego przyprawy (u mnie odrobina soli, pieprz, oregano i jeszcze raz pieprz) i posiekany szczypiorek. Odkładamy do lodówki. O czyżby ziemniaczki już się upiekły? Podaj JE prędko z twarożkiem! Jak czipsy? Czyż nie? Smaczności!

Przyszedł czas na LECZO z kurczakiem

Składniki: 
papryka cukinia cebula
pieczarki kurczak przyprawy do kurczaka pomidory ( ja używam tych z puszki) pieprz sól magie oliwa do smażenia
Na patelnię wlewamy niewielką ilość oliwy. Każdy składnik po kolei wrzucamy na rozgrzaną patelnię( jeśli masz czas to każdy składnik osobno) Przyprawiamy. Wrzucamy do garnka i zalewamy pomidorami. Gotujemy, aż zmiękną warzywa, a potem... Zajadamy! Smacznego🍴

Nie potrafię robić zakupów

Nie potrafię planować zakupów. Zawsze, ale to zawsze do jasnej cholery wydaje się, że wszystko już mam. Jednak gdy wracam do domu uśmiech schodzi mi z twarzy bo brakuje mi tego, owego i jeszcze zapomniałam pieprzu! Pieprzyć to! Lista zakupów też nie wchodzi w grę bo nawet gdy ją stworzę to coś zawsze z nią (lub ze mną) jest nie tak. No więc tak... jak wiecie w mojej diecie (rym) skupiam się głównie na tym by jeść zdrowo, regularnie i przede wszystkim RÓŻNORODNIE. No ale jak jadać różnorodnie jak w lodówce sama sałata i jajka i musztarda? Nawet największy kucharz magik miałby problem, więc co ja robię? Wracam do sklepu po raz 3 i kupuje to czego zapomniałam i biorę jeszcze kilka  innych rzeczy. Więc tak w lodówce mam już jajka, sałatę musztardę, kukurydzę, szczypiorek, czerwoną cebulę i twarożek. No to zabieram się do roboty i nagle nachodzi mnie myśl : twarożek? Bez chlebka? Tak! Tak jest na prawdę! Ale dobrze, że poszłam po chleb bo potrzebowałam jeszcze wody [aplauz]
Tracę czas, pi…

Razowe grzanki - nie kupuj! Zrób to sam!

Zacznijmy od tego, że dostaję mini zawału gdy mam wyrzucić coś do kubła. Nie lubię tego i zawsze staram się "wykończyć" wszystko do zera.
Co zrobić z chlebem, który nie nadaje się już nawet na tosta? Więc tak.. zakasaj rekawy bo robimy grzanki! Kawałki chleba (w moim przypadku razowy) kroimy w drobne kosteczki (jeśli macie fantazje to mogą być trójkąty, romby i różne takie) no więc... kroimy i wrzucamy do pudełka lub suchego słoika. Dorzucamy przyprawy: co tylko chcemy i lubimy. W moim przypadku to suszony lubczyk, pietruszka, papryka ostra, papryka słodka - zależy co mam 😊
I porządnie mieszamy. Nagrzewamy piekarnik do 200° i wysypujemy nasze jeszcze nieupieczone grzanki na papier, blachę do piekarnika i za 15 minut mamy gotowe grzanki!No widzisz. Jakie to proste i jakie smaczne.
Koniecznie spróbuj! Grzanki nadają się do zup oraz do jogurtu naturalnego. Moje smakowały jak bakerollsy.Smacznego! Pokaż swoje grzanki w komentarzu 😍

Myślałam, że MUSZĘ, a okazało się, że CHCĘ

Pamiętacie post o dwóch lewych rękach?
W strefie kuchni jestem prawie jak mistrz (make my so proud)
Kombinuje, szukam smaków. Jestem aktywna (oczywiście jako kucharz) Kocham gotować lecz i tak się zatraciłam. To nic innego jak lenistwo. Nie, nie chce mi się zjeść teraz, nie chce mi się iść po chleb. Nie, wolę iść zapalić niż zjeść obiad w pracy.
Nie, nie będę szła do sklepu bo kolejka. Demyt. Nawet nie wiem kiedy zrobiłam się taka leniwa.
Na jednym z blogów przeczytałam : do wakacji 10 tygodni. Zdrowo można schudnąć 1 kg tygodniowo.
Pomyślałam, że akurat 10 kg to tyle ile muszę z siebie zrzucić.
To mnie tknęło. Jakbym pękła w środku na pół. Od tamtych wakacji myślałam tylko : MUSZĘ, a całkowicie zapomniałam o tym, że CHCĘ. Dlaczego waga wróciła? Może o tym innym razem. Teraz najważniejszy jest cel.Siedzę i przeglądam...
Siedzę i przeglądam, oglądam zdjęcia i patrzę jak ludzie, którzy twierdzili, że jestem ich inspiracją, nadzieją wyglądają jak milion dolarów! Zmieniają się. Udało …